|
|
|
Czy wiesz, że... |
|
|
Wpisał: Administrator
|
|
Legenda - istnieje kilka wersji pochodzenia nazwy Dzięgielów:
- od rośliny dzięgiel; - od Piotra, który dzięki swojemu sprytowi ocalił Cieszyn przed Tatarami w zamian za co otrzymał przydomek "Dzingiłowa"; - od nazwy osobowej np. od Jacoba Dzingela;
- Niektóre nazwy występujące w starych dokumentach:
- Zengilow 1305r. - zu Dzangilow, Dzangelow, Dzingelow 1441r. - in Dziengielau 1444r. - z Diengilowa 1453r. - Diehilow 1523r. - in Dzingelau 1573r. - na Dzingilowie 1592r. - na Dziengelow'e 1603r. - D?hylov 1611r. - Dzingelau polnisch Dziehilow 1804r. - Dzingellau slavisch Dzingelow 1836r. - Dzięgiełów, Dzingelau 1900r.
Historia - 2 czerwca 1523 roku Kazimierz, wojewoda cieszyński, wydał rozporządzenie, na mocy którego w Dzięgielowie (jak i w ponad czterdziestu innych miejscowościach) musiano lać jedynie cieszyńskie piwo, zaś sprowadzanie innego piwa było wówczas zakazane,
- w Dzięgielowie był urząd gminy, co potwierdza pieczęć,
- w 1932 roku w Dzięgielowie były dwie gospody: na Zimnych Wodach oraz w środku wsi,
- w październiku 1934 roku Wydział Bezpieczeństwa Urzędu Województwa Śląskiego przeprowadził spis radioabonentów, według którego trzech mieszkańców Dzięgielowa posiadało radioodbiorniki,
- pod Grabiczem znajdują się źródła z tufami wapiennymi,
- w 2003 roku wprowadzono nazwy ulic.
Zamek - w roku 1756 zostały wykonane przez Antoniego Stanettiego dwie późnobarokowe rzeźby kamienne przedstawiające św. Antoniego z Padwy oraz św. Floriana, które następnie umieszczono obok zamku. Obie rzeźby przetrwały do naszych czasów i znajdują się w Parku Pokoju w Cieszynie,
- w 1836 roku za zabudowaniami zamkowymi - w kierunku wschodnim - znajdował się dobrze rozplanowany park zamkowy z alejkami spacerowymi,
- w 1870 roku wybuchł w zamku pożar i spłonęły wszystkie części drewniane. Bezpośrednią przyczyną pożaru była gorzelnia,
- w latach 60-70 w zamku mieściła się świetlica Związku Młodzieży Wiejskiej.
Eben Ezer - zadaniem Diakonatu była i jest opieka nad chorymi i ubogimi,
- Emaus - ciepłe źródło, wieczór życia - w nawiązaniu do historii Jezusa i uczniów, którzy rozpoznali Go w Emaus,
- Salem- to znaczy doskonale i spokojnie,
- Syloe - posłaniec, sadzawka z wodą o właściwościach leczniczych,
- Betezda - dom miłosierdzia,
- przy przedwojennych Zakładach Opiekuńczo-Wychowawczych istniała Szkoła Wychowanek Domowych, przygotowująca do prac domowych i gospodarczych,
- w 1928 roku istniała Spółdzielnia z o.o. "Uzdrowisko Dzięgielów",
- w latach 30. ks. Karol Kulisz organizował "Święto Obchodów Żniw" z udziałem od 3 do 4 tysięcy współwyznawców z okolicznych parafii,
- w Dzięgielowie istnieje jedyny w Polsce ewangelicki Diakonat Żeński,
- pensjonariusz - głuchy Pawełek pochodzący z Wisły, syn stolarza - był znany w okolicy jako wspaniały "majster klepka",
- obecnie (2005r.) w Domach Opieki Emaus I i II zatrudnionych jest 46 osób z Dzięgielów i najbliższej okolicy
- Diakonia Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego założyła w Dzięgielowie Rodzinny Dom Dziecka prowadzony przez małżeństwo - Aleksandrę i Pawła Gołuszków, którzy oprócz syna Adama opiekują się rodzeństwami: Kasią, Paulą, Marcinem, Sebastianem, Michałem oraz Kasią, Aneta i Szymonem.
Tydzień Ewangielizacyjny - namiot, który corocznie stoi na terenie Dzięgielowa jest największym namiotem ewangelizacyjnym w Europie Środkowo-Wschodniej,
- scena pod dużym namiotem gościła wielu znanych mówców z różnych stron świata m.in. z Indii, Afryki, Skandynawii, Wielkiej Brytanii, Niemiec, USA,
- pierwszymi zagranicznymi gośćmi (rok 1964) w charakterze wykładowców byli: ks. Sippola - przedstawiciel Światowej Federacji Luterańskiej z Finlandii oraz ks. Pachlatko - dyrektor zakładu diakonis z Riechen k/Bazylei,
- logo TE to trzy znaki zapytania i wykrzyknik w kształcie krzyża, albo też trzy pochylone postacie, które w miarę bliskości krzyża prostują się. Ma ono wymowne znaczenie. Im bliżej krzyża, tym mniej wątpliwości i znaków zapytania w życiu,
- od lat 90. codziennie gromadzi się na tygodniu około 3500 osób,
- aby wyżywić przez tydzień ponad tysiąc osób, które korzystają z posiłków podczas trwania TE trzeba zamówić około 3,5 tony ziemniaków, do porannej kawy 110 kg mleka w proszku, a na jeden obiad 180 kg karczku.
Centrum Misji i Ewangielizacji - w obecnej siedzibie Centrum Misji Ewangelizacji mieszkała prababcia byłego premiera prof. Jerzego Buzka, która była siostrą ks. Karola Kulisza i żoną Szczuki,
- misja, to jest to z czym Jezus Chrystus posłał nas do innych ludzi, a ewangelizacja to nie forma (jak często się uważa), ale treść. Ewangelizacja to zwiastowanie, że Jezus Chrystus pojednał nas z Bogiem i w Nim mamy odpuszczenie grzechów, niezależnie od tego kim jesteśmy i gdzie mieszkamy.
Parafia Ewangielicka - od 1709 roku dzięgielowanie chodzili na nabożeństwa, do spowiedzi i komunii św. do kościoła Jezusowego w Cieszynie, będącego wówczas obiektem drewnianym mieszczącym 100 osób,
- od 1927 roku ks. Karol Kulisz organizował na Kępie kolonie dla dzieci z Zagłębia, a od 1930 roku letni wypoczynek organizowany był również w szkole i na Szczukówce dla dzieci, młodzieży ewangelickiej z Warszawy, Krakowa. Łodzi, Jarosławia i Zagłębia,
- w 1930 roku odbył się kurs biblijny i kurs dla dyrygentów chórów - wtedy podjęto decyzję o utworzeniu Koła Związku Młodzieży Ewangelickiej, co zrealizowano w następnym roku,
- w 1973, 1974 i 1976 roku chór uczestniczył w uroczystościach 50-lecia Diakonatu Eben-Ezer, 80-lecia urodzin prof. Karola Hławiczki oraz 300-lecia śmierci ks. Pawła Gerharda,
- w 1978 roku dzięgielowianie śpiewali wraz z chórem męskim z Cieszyna w Wittenbergii. Wystąpili też wtedy w programie telewizji niemieckiej,
- w 1996 roku chór koncertował w: Delff, Schiedamie i Amstrdamie w Holandii,
- w 2001 roku chór obchodził 70-lecie działalności, z okazji którego odbył się koncert i został wydany okolicznościowy folder,
- w okresie powojennym funkcję prezesów chóru pełnili: Eugeniusz Faustmann (1972-1997), a obecnie Janusz Staszewski (od 1997),
- w 2004 roku odbyły się pierwsze koncerty w kościele katolickim w Dzięgielowie i Puńcowie,
- w 2004 roku chór koncertował w Jastęrzębiu Zdroju na VIII Międzynarodowym Festiwalu Chórów im. ks. Anzelma Skrobala "Jedność w różnorodności",
- w 2005 roku chór dziecięcy "Junior" obchodził jubileusz dziesięciolecia.
Kaplica p. w. Jezusa Dobrego Pasterza w Dzięgielowie - kiedy nadszedł dzień poświęcenia kaplicy ówczesny proboszcz w Puńcowie ks. Karol Tomala juz wiedział, że zostaje przeniesiony na stanowisko proboszcza do do parafii św. Marii Magdaleny w Cieszynie. Należało tylko przekazać tę wiadomość parafianom. Wówczas pod koniec uroczystości ks. bp Herbert Bednorz, znany z poczucia humoru, oznajmił zebranym: "W kościele muszą być zmiany, aby zadowolić każdego. Dlatego mieliście proboszcza wysokiego i szczupłego, a teraz dostaniecie niskiego i grubego". Tak wyglądało wprowadzenie księdza Jana Drzyzgi na parafię w Puńcowie.
Oświata - po wojnie najbardziej znanymi zabawami ruchowymi w przedszkolu były: "Mam chusteczkę haftowaną", "My jesteśmy krasnoludki", "Jadą, jadą dzieci drogą", "Piekła placki z chorej mąki", "Idzie lisek koło drogi"; "Kotek i myszka",
- wycieczki odbywały się do sadu, lasu, w pole - dzieci zbierały ziemniaki, na których odbywały się ćwiczenia liczbowe; znosiły siano na "kopki"; nad stawem obserwowały kijanki i małe żabki; do krawca, ogrodnika, sklepu spożywczego, na pocztę; w 1948 roku na Tuł, a w 1950 do Lesznej Górnej,
- dzieci zmysł węchu ćwiczyły wąchając: ocet, musztardę, naftę, spirytus i kawę,
- atrakcją było oglądanie pracujących traktorów i zbieranie kłósek dla kurek, ale i na wieniec dożynkowy (1950 rok),
- na miejscowym cmentarzu opiekowały się grobem radzieckiego żołnierza,
- przynajmniej raz w miesiącu oglądały filmy wyświetlane przez kino objazdowe,
- w trakcie niektórych zajęć słuchały kołchoźnika (radia),
- raz w miesiącu robiły generalne porządki w przedszkolu - w ramach zajęć porządkowych,
- w 1949 roku zwiedziły wystawę rolniczą - zachwyciły je: torty, leguminy i... obrazy maszyn rolniczych,
- dniami wolnymi od zajęć w przedszkolu były: Święto Reformacji, Wszystkich Świętych, Dzień Zaduszny, Dzień Pokutny, 1,3 i 9 maja, Wniebowstąpienie, Zesłanie Ducha Świętego, Boże Ciało,
- w 1950 roku kurs dla 16 analfabetów w szkole powszechnej prowadziła Irena Terlikowa. Poprawne czytanie gazety oznaczało zdany egzamin,
- w latach pięćdziesiątych dzieci szkolne obowiązkowo piły tran (z solą lub bez); > w 1966 roku nastąpiła wymiana tablic szkolnych pochodzących z 1932 roku,
- w dniu 14 maja 1966 roku o godzinie 20.00 na Kojkowicach i na granicy Lesznej Górnej zapłonęły ogniska symbolizujące przyjaźń polsko-czechosłowacką w ramach obchodów 1000-lecia Państwa Polskiego,
- z okazji Święta Pracy i 50. rocznicy Wielkiej Rewolucji Październikowej ośmioklasiści pomalowali farbą olejną szkolny korytarz, a wraz z pozostałymi uczniami klas starszych przepracowali 100 roboczogodzin przy budowie nowej drogi na odcinku Dzięgielów - Bażanowice oraz pomagali przy transporcie materiałów budowlanych na zabudowę balkonu szkolnego,
- w 1967 roku zakupiono zegar elektroniczny z regulatorem czasu,
- w sklepiku "Iskierka" można było nabyć m.in. latem lemoniadę, zimą gorącą herbatę a przez okrągły rok znaczki filatelistyczne,
- w szkole działały: samorząd, drużyna zuchowa i harcerska, SKO, PCK, LOP oraz Szkolne Koło Przyjaciół Związku Radzieckiego,
- w 1967 roku wprowadzono "szklankę mleka dla każdego ucznia",
- w 1968 roku obowiązek noszenia tarcz szkolnych, a w 1969 dla wyróżniających się w nauce uczniów - tarczę "Wzorowego Ucznia",
- przed lekcjami dzieci odmawiały słowa ślubowania ojczyźnie: "Ojczyzno nasza - Polsko Ludowa, tyś owocem walki i pracy pokoleń najlepszych twych córek i synów. Przyrzekamy ci stać wiernie na straży zdobyczy ustroju socjalistycznego. W szacunku wobec rodziców naszych i wychowawców, we wdzięczności za ciężki trud i wyrastać na obywateli godnych twojego imienia. Każdym dniem i każdą godziną pracy i nauki pragniemy budować twą wielkość i siłę",
- od 1969 roku Powiatowa Milicja Obywatelska organizowała szkolenie i egzamin na kartę rowerową,
- w 1971 roku cztery okresy nauki szkolnej zamieniono na trymestry,
- w 1972 roku Uniwersytet dla Rodziców kurs I stopnia ukończyło 27 słuchaczy zajęcia prowadzone były przez prelegentów Towarzystwa Wiedzy Powszechnej z oddziału w Cieszynie,
- w 1972 roku pokój nauczycielski o wymiarach: 8,25 m (piec kaflowy, umywalka, dość długi i szeroki stół, obszerne, drewniane i gięte fotele) służył 8 pedagogom,
- zakładami opiekuńczymi były: Cementownia ,,Goleszów" (1967), Zakłady Mięsne z Cieszyna (1972) i Rolnicza Spółdzielnia Produkcyjna ,,Plon" (1973).
Dom Dziecka - Przy Państwowym Domu Dziecka funkcjonowało gospodarstwo pomocnicze (hodowano świnie, byczki - stąd kilka razy w roku zdarzały się "świniobicia" i pyszne, domowe wyroby),
- 100 kur dostarczało jajek, z których czasami "cichaczem" chłopcy robili sobie "kogiel-mogiel",
- wychowankowie w ramach działań Spółdzielni Uczniowskiej "Słoneczko" pracowali uprawiając ogród, rabaty kwiatowe, zajmowali się rękodziełem ozdabiając np. drewniane łyżki, warzęsze, wykonując robótki ręczne, a także pracowali w kuchni, sprzątając lub układając jadłospisy,
- co roku, późną jesienią, starsi chłopcy z całym personelem, łącznie z kierownikiem, angażowani byli do kiszenia kapusty (w 7-10 beczkach 200- -litrowych, 3 pracownice z personelu administracyjnego i gospodarczego deptały kapustę gołymi stopami),
- wychowanie przez pracę trwało do 1970 roku. Później wprowadzono wychowanie przez zabawę. Pracował tylko personel administracyjno- darczy, a wychowankowie mogli rozwijać swoje zainteresowania na kółkach: filatelistycznym, fotograficznym, astronomicznym oraz artystycznych,
- zespół muzyczny "Elżbietki" wyjechał na występy do Niemiec,
- dla dzieci organizowane były bale, wyjazdy do "Banialuki", na rewię na lodzie, kuligi, wycieczki do Warszawy, Krakowa, Wieliczki, w Bieszczady i w wiele innych ciekawych miejsc,
- najsmutniejsze były Święta Bożego Narodzenia. Co roku 10-15 dzieci pozostawało ze swoimi wychowawcami - zapomniane, nie chciane przez najbliższych, przeżywały swój dziecięcy dramat,
- w domu dziecka zdarzały się ucieczki. Przyczyną była tęsknota za najbliższymi. Wśród wychowanków były sieroty, półsieroty, które straciły rodziców w czasie wojny, ale później większość stanowiły sieroty społeczne,
- dzieci opiekowały się psem przybłędą. Każde miało dla niego "swoje" imię i chętnie oddawały mu też obiadową "faszyrkę",
- zdarzały się małżeństwa, przyjaźnie, które łączyły wychowanków po opuszczeniu domu dziecka,
- w 1991 roku miał miejsce zjazd wychowanków - przybyła 14-osobowa grupa z różnych zakątków Europy i wielu byłych mieszkańców domu dziecka z bliższych czy dalszych miejscowości w Polsce. Po nabożeństwie w kaplicy Eben-Ezer, po odwiedzinach u sióstr diakonis, na obiedzie w sali OSP nie było końca wspomnieniom, podziękowaniom za dom, którego kierownictwo, wychowawcy, a wcześniej księża i siostry czynili wszystko, by stworzyć warunki jak najbardziej zbliżone do rodzinnych i przygotować podopiecznych do dorosłego życia, by głęboko ukryty smutek, żal i rozgoryczenie zrekompensować życzliwością, wyrozumiałością względem dzieci pokrzywdzonych przez los.
Ochotnicza Straż Pożarna w Dzięgielowie - w 2. połowie 1906 roku strażacy otrzymali 200 koron od Cesarza Franciszka Józefa z przeznaczeniem na działalność straży,
- przełom lat 40. i 50. obfitował w ważne wydarzenia, do których zaliczyć należy: - budowę "wspinalni" (drewnianej konstrukcji przypominającej trzypiętrowy budynek), na której ćwiczyli strażacy ze Śląska Cieszyńskiego, - wymianę drewnianego wozu gaśniczego na nowy wóz strażacki - samochód ciężarowy "Austin" i budowę nowej, murowanej wieży przy remizie,
- w związku z narastającymi potrzebami wsi, jak również samych strażaków, podjęto decyzję o budowie nowej remizy strażackiej, którą oddano do użytku w 1977 roku. Natomiast budynek po byłej remizie został sprzedany Polskiemu Związkowi Łowieckiemu z siedzibą w Dzięgielowie,
- w 1975 roku Ochotnicza Straż Pożarna otrzymała od Komendy Wojewódzkiej Zawodowej Straży Pożarnej z Bielska-Białej samochód marki "Żuk", który służy do dnia dzisiejszego jako wóz pożarniczy,
- do największych akcji gaśniczych po II wojnie zaliczyć należy: pożary zabudowań u Ostrószki, Pieczonki, Karasa, Cywki i Cieślara,
- do największych akcji gaśniczych po II wojnie zaliczyć należy: pożary zabudowań u Ostrószki, Pieczonki, Karasa, Cywki i Cieślara,
- w 2004 roku OSP bardzo uroczyście obchodziła jubileusz 100-lecia,
- w skład Ochotniczej Straży Pożarnej (2005r.) wchodzą cztery sekcje bojowe: 12-15 lat, 15-18 lat, 18-50 lat i sekcja dziewcząt 12-16 lat. A skład obecnego zarządu wygląda następująco: prezes - Paweł Wojnar, prezes honorowy - Jan Krzok, naczelnik - Janusz Michalik, zastępca - Karol Podżorski, gospodarz - Natasza Krzok, sekretarz - Ludwik Zieliński, skarbnik - Józef Szczuka. Członkami zarządu są: Roman Sztefka, Janusz Franek, Werner Zając. Przewodniczącym komisji rewizyjnej jest Karol Krzok, a jej członkami: Andrzej Krzok i Jerzy Ostruszka.
Koło Gospodyń Wiejskich - w 1970 roku kółko rolnicze zorganizowało dożynki, na których honorową funkcję starostów pełnili państwo Kotasowie,
- w 1972 roku członkinie KGW uczestniczyły w dożynkach gminnych w Goleszowie i wojewódzkich w Ochabach,
- w 1971 roku w świetlicy ZMW usytuowanej w Zamku zorganizowano wieczór kolęd. Tam też przy innych okazjach gościł kabaret "Chochlik" z cieszyńskiej drukarni,
- w 1976 roku Helena Pelar witała I sekretarza KC PZPR Edwarda Gierka w czasie jego wizyty w Kombinacie Rolniczym Goleszów,
- w 1977 roku KGW liczyło 70 członkiń. Teraz jest o wiele mniej, toteż Panie liczą na zaangażowanie młodej generacji kobiet,
- w 1984 roku 40 członkiń otrzymało karty rowerowe; w tym też roku zakupiono magiel elektryczny, z którego korzystano w każdy czwartek u pani Gawlasowej,
- w ramach KGW i ZMW działała grupa teatralna, która przygotowywała widowiska teatralne między innymi pt. "Baby górą", "Wesele cieszyńskie", które obejrzeli mieszkańcy Dzięgielowa i okolicznych miejscowości,
- w latach 1986-1993 koło rozprowadziło 10200 sztuk piskląt kurzych, 2980 sztuk brojlerów, 465 sztuk indyków, 861 sztuk kaczek pekińskich, 835 sztuk kaczek piżmowych, 229 sztuk piskląt gęsich oraz 7100 kg paszy dla tych piskląt.
Pszczelarze - pierwszy dokument potwierdzający spożycie miodu na ziemiach piastowskiej Polski pochodzi z 985 roku. W Gnieźnie miodem pitnym częstowano delegację rzymskich duchownych,
- w drewnianej beczce pszczelarza Pustówki mieściło się 100 kilogramów miodu,
- w 1937 roku największą pasiekę, liczącą ponad 200 uli założył w swoim ogrodzie i na Targoninach Stanisław Macura. Jednak ze względu na złe warunki klimatyczne, chorobę pszczół, eksperyment hodowli na szerszą skalę nie powiódł się i pozostało tylko 30 uli,
- w 1973 roku pszczelarze obchodzili 100-lecie organizacji ogrodniczo- -pszczelarskiej na Śląsku Cieszyńskim,
- w 1986 roku po awarii w elektrowni w Czarnobylu zginęło wiele pszczół, ponieważ obłok radioaktywny napromieniował powietrze,
- w 1987 roku w pasiece Józefa Kubeczki gościła delegacja z Instytutu Chińskiej Akademii Nauk Rolniczych,
- od 15 lat dzięgielowscy pszczelarze współpracują z pszczelarzami z miejscowości: Kysuckě Nově Mesto, Český Těšín, Lubno, Těrlicko (Słowacja, Czechy),
- pszczoła jest symbolem pracowitości, instynktownego porządku, posłuszeństwa, wstrzemięźliwości, bezinteresowności i czystości płciowej,
- w jednym ulu jest od kilkaset do 3 tysięcy trutni (40-50 tysięcy robotnic), ale tylko jeden i tylko raz zapładnia matkę i ginie,
- szybkość lotu pszczoły ("bez ładunku") wynosi 23,5 km/h, ale nie odlatuje dalej od ula niż 3 km,
- ze 100 kg zebranego miodu pszczoły zjadają 90 kg,
- pień w języku pszczelarskim oznacza rój.
Koło Łowieckie - w latach 1932-1938 na terenach Nadleśnictwa Ustroń, w tym i Dzięgielowa odbyły się polowania reprezentacyjne z udziałem prezydenta Rzeczypospolitej Ignacego Mościckiego wraz z ministrami rządu i ambasadorami,
- w roku 1936 na tych terenach polował Herman Göring (rozkłady na powyższych polowaniach wynosiły 300 do 400 zajęcy),
- po II wojnie światowej w polowaniach uczestniczyli m.in: prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Bolesław Bierut, marszałek Wojska Polskiego Konstanty Rokosowski i różni atasze wojskowi.
RAPID - 24 maja 1964 roku drużyna LZS Dzięgielów rozegrała mistrzowski mecz piłki nożnej z LZS Pierściec w składzie: Janek Zorychta, Jasiu Herma, Czesiek Satara, Adek Dytko, Adaś Górski, Jasiu Orszulik, Czesiek Będzio, Jasiu Błażek, Heniek Żyrek, Heniek Branny i Jasiu Sztefka. Rezerwowymi byli: Wiluś Broda, Janek Cyfka, Marian Lojza i Karol Kajzar,
- wielkim sympatykiem dzięgielowskiej drużyny w latach 60. był lek. med. Edward Paździora, który przed meczem bezinteresownie badał chłopców,
- po sezonie piłkarskim 1971/1972 Piłkarzem Roku za największą ilość "wkopanych" bramek został Janusz Skark,
- zawodnicy dwa razy w roku organizowali festyny, a z uzyskanych funduszy kupowali piłki, buty i odzież sportową. Organizowali także inne imprezy towarzyskie m.in.: kuligi, wycieczki czy brali udział w spotkaniach z artystami (np. ze Stanisławem Ptakiem - solistą Operetki Gliwickiej; poproszony o zaśpiewanie pieśni, stwierdził, że nie ma instrumentu, ale szybko "znalazł się" 24-basowy akordeon i popłynęła piękna melodia wraz ze słowami "Usta milczą, dusza śpiewa"),
- członkom LZS-u nie brakowało osobliwego poczucia humoru. Jeżeli grali 13. dnia miesiaca, zakładali, że przeciwnik ma pewnych 13 bramek,
- chłopcy z klubu, pozostała młodzież, dzieci, a nawet dorośli jeździli na drewnianych nartach wykonanych przez Karola Pustówkę mieszkającego na Targoninach. Na takich "deskach", ciągle udoskonalanych (metalowe okucia), odbywały się między innymi zawody narciarskie na Goleszowskiej Górce,
- szatnię LZS-u stanowił stary, zdezolowany autobus.
MKSR - seniorzy trenujący biegi górskie i przełajowe reprezentujący barwy klubu MKS "Centrum" startowali dotychczas w bardzo prestiżowych zawodach - Mistrzostwach Europy w biegach górskich, Mistrzostwach Świata w biegach górskich oraz biegach zaliczanych do Pucharu Świata i Pucharu Polski,
- startując w tych zawodach seniorzy dotarli do różnych zakątków świata - na Alaskę (USA), Borneo (Malezja), nie mówiąc o Włoszech, Słowenii, Austrii, Niemczech i Republice Czeskiej,
- Krzysztof Klisz, reprezentujący wtedy barwy klubu MKS "Centrum", został brązowym medalistą w Mistrzostwach Świata w Biegach Górskich w 2000 roku w kategorii juniorów,
- Piotr Łupieżowiec otrzymał w 2004 roku awans do kadry Polski na Mistrzostwa Świata w biegach górskich na Alasce,
- Wojciech Doryghi był Mistrzem Polski młodzików na 1000 m w 2002 roku,
- Grzegorz Szczechla zdobył brązowy medal w Mistrzostwach Polski w kategorii juniorów młodszych w biegu przez przeszkody na dystansie 2000 m (2004r.),
- Marcin Pelar został dwukrotnie (2003, 2004) międzynarodowym mistrzem Włoch w biegu górskim juniorów.
- kamień pochodzący z Dzięgielowa i Lesznej Górnej został wykorzystany do remontu (w latach 50. i 60.) najcenniejszego zabytku Śląska Cieszyńskiego jakim jest romańska Rotunda pw. św. Mikołaja i Wacława znajdująca się na Górze Zamkowej w Cieszynie.
|
|
|
Publikacje SMD |
|
Najnowsza publikacja
Pierwsza publikacja
Mapa wsi |
|